fb
 

WŁASNA FIRMA BEZ ZUS! WWW.INKUBATORKIELCE.PL  Tel. 666 640 460

Imprezy w tym tygodniu

    więcej...

     

     

     

     

    Mike and the Mechanics „The Road”.


    Gdy w 1984 r. Mike Rutherford, współzałożyciel legendarnej grupy Genesis, zakładał nowy projekt muzyczny pod nazwą „Mike and the Mechanics”, prawdopodobnie nie spodziewał się aż takiego sukcesu jaki stał się jego udziałem. Mike i jego „mechanicy” szybko zdobyli sobie uznanie i stali się jedna z najpopularniejszych grup pop-rockowych w latach 80 i szczególnie 90.

    Przeboje takie jak "Over My Shoulder", "All I Need Is a Miracle", "The Living Years" czy "Another Cup of Coffee" zyskały sobie ogromna popularność i na stałe weszły do kanonu muzyki popularnej.  Funkcjonowanie grupy zostało zachwiane w 2000 r. gdy zginął Paul Young, jeden z dwóch wokalistów zespołu. Rutherford zdecydował się jednak kontynuować działalność i w 2004 r. Mike and Mechanics” wydali album „Rewired”. Tym razem odchodząc od klasycznej formuły z dwoma wokalistami i nagrywając album tylko z jednym Paulem Carrackiem. Niestety nie dorównywał on poprzednim albumom. Po trasie promującej album Carrack zdecydował się poświęcić karierze solowej. Wydawało się, że zespół rozpadł się definitywnie. Tymczasem w 2011 r. Rutherford zdecydował się wznowić działalność „Mike and the Mechanics” wracając do formuły z dwoma wokalistami. Wybór padł na wokalistę R&B Andrewa Roachforda i kanadyjskiego piosenkarza oraz aktora Tim Howara.  Taki wraz z nową płytą „The Road”, wyrusza na podbój hal koncertowych i list przebojów. Cieszy fakt, że Rutherford nie stracił nic ze swojego talentu do układani melodyjnych i cieszących ucho piosenek. Nowi wokaliści dają radę, choć musze przyznać, że piosenki z udziałem
     
    Roachforda podobają mi się bardziej niż te z udziałem Howara. Obaj maja jednak duży potencjał, który miejmy nadzieje rozwinie się na następnych płytach. Co ciekawego znajdziemy na płycie? Zbiór 11 bardzo melodyjnych kompozycji. Całość otwiera bardzo melodyjny i pogodny „The Road” z świetnym wokalem Roachforda. Potem mamy całkiem przyjemny „Reach Out (Touch The Sun)”, który nieco na wyrost został wybrany na singiel promujący płytę. Zwłaszcza jeśli porównać go z kolejnym kawałkiem „Try To Save Me”, który jest chyba najlepszy na płycie. Bardzo dobrze wypada tez utwór „Walking On Water”, z pulsującym, świetnym rytmem. Utwory wykonywane przez Howara to, jak wspomniałem, nieco słabszy element tej płyty. Taki „Background Noise” wieje niestety nudą. Lepiej wypadaj choćby „Oh No”. Całość zamyka znów świetny „You Can Be The Rock” z wokalem Roachforda.
      
    Na pewno nie jest to płyta tak dobra jak najlepsza płyta „Mechaników” czyli „Beggar on a Beach of Gold”. Nie ma na niej tez takich hitów jak np. „Over My Shoulder", ale jest to też płyta lepsza od dwóch poprzednich albumów, ( czyli od „M6” z 1999 r. i wspomnianego już w „Rewired”). Całość prezentuje bardzo wyrównany poziom muzyczny, co niestety nie jest w dzisiejszych czasach nie jest regułą. Nie ma tu zasadzie słabej piosenki. Album pop roku 2011? Bardzo możliwe.

    Źródło obrazów: http://www.mike-and-the-mechanics.co.uk/gb/home/
    Wybrana piosenka z youtube: http://www.youtube.com/watch?v=ciV1fG2JzI8
     
    Ocena: 5/6
    Paweł Kowalski 


    Kontakt z redakcją:
    redakcja@studiuje.eu

    Polityka Cookies

    Dział reklamy:
    biuro@studiuje.eu
    tel: 783 748 740